Związki nieformalne są dziś coraz bardziej powszechne. Wiele par żyje razem przez lata, prowadzi wspólne gospodarstwo domowe i inwestuje w nieruchomość. Z prawnego punktu widzenia partnerzy wciąż jednak pozostają dla siebie osobami obcymi. Problemy najczęściej pojawiają się przy rozstaniu albo po śmierci jednego z nich. Wtedy pojawia się pytanie o zasiedzenie nieruchomości w konkubinacie.
Czy partner może nabyć np. nieruchomość z domem przez zasiedzenie? Odpowiedź zależy od konkretnych okoliczności.
Na czym polega zasiedzenie
Zasiedzenie to sposób nabycia własności poprzez długotrwałe faktyczne władanie nieruchomością, przy jednoczesnym uważaniu się i manifestowaniu otoczeniu, że nieruchomość traktuje się jak swoją własność. Decydujące znaczenie ma czas i sposób korzystania z nieruchomości.
Na chwilę obecną prawo wymaga posiadania samoistnego oraz odpowiedniego okresu:
20 lat w dobrej wierze,
30 lat w złej wierze.
Wspólne zamieszkiwanie nie wystarczy
W konkubinacie często tylko jeden z partnerów jest właścicielem nieruchomości. Drugi mieszka tam przez wiele lat, dokłada się do rachunków i bierze udział w remontach. Z punktu widzenia prawa to wciąż za mało, aby mówić o zasiedzeniu.
Sądy uznają, że w takich sytuacjach partner korzysta z nieruchomości za zgodą właściciela. Oznacza to posiadanie zależne, które nie prowadzi do nabycia własności przez zasiedzenie.
Kiedy zasiedzenie może wchodzić w grę
Możliwość zasiedzenia pojawia się dopiero wtedy, gdy jeden z partnerów faktycznie przejmuje rolę właściciela. Chodzi na przykład o sytuacje, gdy samodzielnie decyduje o nieruchomości, ponosi koszty jej utrzymania, przeprowadza remonty we własnym imieniu i występuje wobec osób trzecich jako właściciel. Wykaże, że nie jest posiadaczem zależnym, a samoistnym.
Największą szansą na powodzenie zasiedzenia nieruchomości w konkubinacie jest jej nabycie przez nieformalną umowę przez oboje konkubentów, a następnie upływ czasu i traktowanie jej jak ich wyłącznej własności, zarządzanie nieruchomością, niedopuszczanie innych osób do nieruchomości, zapłata podatków, czynienie nakładów, decydowanie o tej nieruchomości, oddawanie w posiadanie zależne, itd.

Znaczenie ma również to, czy formalny właściciel wiedział o takim stanie rzeczy i nie sprzeciwiał się temu.
Trudności dowodowe
Sprawy o zasiedzenie w konkubinacie są skomplikowane. Sąd dokładnie analizuje relację między partnerami, sposób korzystania z nieruchomości oraz zakres faktycznej kontroli nad nią.
Często problemy ujawniają się dopiero po latach. Najczęściej wtedy, gdy pojawia się konflikt z rodziną lub spadkobiercami zmarłego partnera.
Czy możliwe jest wspólne zasiedzenie
Wspólne zasiedzenie przez konkubentów jest dopuszczalne, ale nie będzie miało charakteru „wspólności ustawowej” – jak w małżeństwie, będzie za to zasiedzenie udziałów w konkretnej nieruchomości i zrodzi współwłasność ułamkową.
Podsumowanie
Zasiedzenie nieruchomości w konkubinacie jest możliwe, ale wymaga spełnienia rygorystycznych warunków i solidnych dowodów.
Sprawy o zasiedzenia są skomplikowane i często jeden nieostrożny ruch może zaprzepaścić szansę na zasiedzenie nieruchomości. Warto zatem skorzystać z pomocy adwokata specjalizującego się w regulowaniu własności nieruchomości.
Zapraszam do kontaktu.
tel. 507 823 331
e-mil.: adwokat.witkowska@gmail.com
UWAGA! Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie wyczerpuje tematu. Odpowiedzi mają charakter przykładowy. Artykuł nie może być traktowany jako porada prawna, opinia prawna. Każda sprawa jest inna i przed podjęciem działań prawnych, zaleca się konsultację z adwokatem. Wówczas masz pewność, że zostaną uwzględnione wszystkie indywidualne okoliczności danej sprawy.
UWAGA 2! Informacje i stan prawny opisany w artykule są aktualne na dzień jego sporządzenia.
data: 2.02.2026 r.